Sporym problemem dla branży jest ciągły znaczny wzrost cen produkcji budowlano-montażowej, który we wrześniu wyniósł ok. 5% rok do roku wobec ok. 2,5% w styczniu. Przypomnijmy, że jeszcze 4 lata temu wzrost oscylował w granicach 0,5% (…). Na szczęście (…) w kontraktach drogowych i kolejowych obowiązują nowe mechanizmy waloryzacyjne, które jak dotąd w znacznej mierze rekompensują wykonawcom nadzwyczajny wzrost cen materiałów – mówi dr Damian Kaźmierczak, gł. ekonomista PZPB.

Ocenia on, że „klauzul waloryzacyjnych bardzo brakuje w samorządach, a w energetyce nowe zasady waloryzacji dopiero raczkują”. Jego zdaniem na ewentualne straty najbardziej narażone są wszystkie kontrakty pozyskane przez firmy w dołku cenowym w drugiej połowie 2020 r. w warunkach nasilającej się konkurencji o nowe zlecenia.

Więcej o sytuacji branży budowlanej pod koniec roku i rosnących kosztach kontraktów przeczytacie na łamach portalu rynekinfrastruktury.pl: https://bit.ly/3qYBHqw